Kompani podróży

Nikt nam nie napisał
Gotowych wskazówek
W tym chaosie zdarzeń
I ścieżek w nieznane

Płyniemy więc z prądem
A czasem pod prąd
Lecz w naszej przeprawie
Jedno jest nam dane

To uśmiech posłany
Na przecięciu drogi
Gdzie wzrok swój podniesie
Towarzysz podróży

By odtąd wędrować
I gubić się razem
Lecz zawsze we dwoje
Gdy droga się nuży