Lot ku wolności

Lot ku prawdziwej wolności
Niesie nas w stronę miłości,
Lecz najpierw musimy się wzbić
Nad świata niewoli nić.
Zostawić zamek z iluzji
Złożony z przedartych puzzli,
Opuścić wyspę złudzenia
Z przypływem swej prawdy pragnienia.
Odwiązać liny przywiązań,
By szukać nowych rozwiązań
I chociaż wypełnia nas lęk
Pociąga nieznany brzeg.
Wolimy wraz z wiatrem dryfować,
Niż w ciemnej kajucie się schować.
W swym locie kolory nieba
Będziemy mogli wyśpiewać,
Lecz najpierw musimy się wzbić
Nad świata niewoli nić.