Na skraju światów

Na skraju dwóch światów staniemy o świcie,
By pożegnać ciemność- zacząć nowe życie.
Granica spotkania światłości i mroku
Stanie się początkiem zbudzonego wzroku.
Z błądzenia bez końca wyrwą nas promienie
I z wiatrem z Edenu duszy dadzą tchnienie.
Choć ścieżek przed nami rodzi się tysiące
Jedna będzie znakiem- niegasnące słońce.
Każdy krok podróży prowadzi nas w głąb,
By na końcu drogi znaleźć jeden dom.